Sprowadzanie rękodzieła do naszego kraju
29 marca 2018
Rękodzieło – wyjątkowy sposób na profit?
24 maja 2018
Show all

Pionierskie narzędzia marketingowe

Za każdym razem jak wybieram się na zakupy do marketu to wiem, iż jestem zobowiązana przynieść ze sobą torbę foliową. Czemu to robię? Nie z powodu że trudno mi wydać tych paru pieniędzy na zrywkę, tylko ponieważ, że nie chcę robić coraz istotniejszego kłopotu naszej matce naturze. W kuchni posiadam dodatkową szafkę, która wypełniona jest biodegradowalnymi reklamówkami foliowymi. Bywają one zadrukowane kolorowymi grafikami, które od razu polepszają mi humor! Kto nie wolałby dokonywać zakupów w towarzystwie ulubionego jelonka Bambi?
W ubiegłum roku przedstawione zostało prawo, które informuje, iż wszelkie torby jednorazowe rozdawane w supermarketach mają być ekstra płatne. Dotychczas każdy, kto robił zakupy otrzymywał torby foliowe bezpłatnie, co łączyło się z ich wielkim zużyciem. Według przeprowadzonych badań liczba zużytych toreb foliowych na poszczególną osobę wynosiła 198 rocznie, co jest ilością wyjątkowo wysoką.

Dzięki przedstawionym przepisom oraz podniesieniu się świadomości ludzi zaczęły zyskiwać popularność firmy, które postanowiły zmienić coś w owym temacie. Jaki cel miałaby produkcja reklamówek powstałych z materiałów niekorzystnych dla otoczenia? Wtedy wprowadzone zapisy prawne nie realizowały swojego zadania w pełni ponieważ jak korzystnie wpłynąć na nasze otoczenie miałoby jedynie ograniczenie liczby reklamówek, które konstruowane są ze złych substancji? Stąd też, podążając za najmodniejszymi stylami, postanowiłem zacząć korzystać wyłącznie z toreb, które wyprodukowane są z biowchłanialnych materiałów.

Pamiętam dobrze, że wprowadzenie opłat za torby foliowe w supermarketach spotkało się na początku z głębokim oburzeniem i niezrozumieniem. Wszyscy buntowali się, dlaczego nagle rząd narzuca im ponosić opłaty za coś, co od zawsze było wolne od opłat Na szczęście jednak istotna liczba obywateli natychmiast przekonała się, iż to nie tylko idiotyczny pomysł ale naprawdę warta uwagi akcja społeczna. W różnych regionach świata już zdecydowanie wcześniej został zawarty taki przepis jednak cieszę się, że przyszedł on w końcu również do Polski. Jak to się zwykło powiadać lepiej późno niż wcale.

Teraz całkowicie eliminowane są z rynku przedsiębiorstwa, które zajmują się produkowaniem foliówek z substancji złych dla ziemii Jako zapalony miłośnik ekologii raduję się tym faktem niezmiernie, gdyż to właściwie mała rzecz, która może sporo zmienić. Rzecz ta przypomina mi nie tak odległą przeszłość kiedy to wprowadzone zostały żarówki o niskim zużyciu energii Początkowe niezrozumienie także było potężne, na szczęście wszyscy bardzo ładnie rozumieją już, że owo lekkie poświęcenie, ale duży krok w drodze o troskę nad naszą ziemią. Mam nadzieję, że w krajowym prawie ukaże się dużo więcej takich zapisów i nowelizacji, które sprawiają, że wolę zostać w polskim wybornym regionie i cieszyć się spokojnie prowadzonym żywotem razem z prawidłami natury.